sobota, 22 listopada 2008

Spowiedź

Drogi kapłanie zajmuje ostatnie miejsce w stadzie
Choć grzechów nie pamiętam żałuje za nie raczej
I zaglądam przez te kratki i ledwo widzę w zasadzie
Co córki i ich matki wyprawiają tutaj bracie?
Drogie córki popełnijcie ze mną grzechy matek
Puszczając się za garść ciastek i czekoladę
Zróbcie sobie przyjemność po spowiedzi z katem
Zanim zaproszę cię do siebie, zaproszę cię na chatę
Nazwij debatę naszą na naszej czatem
Nazwij te umysły, co skisły u brzegu Wisły składem
Ale zrób to zanim zburzą Wisłostradę
I sklej w oczach swych oczy moje jak sen
I schlej się jak nigdy, choć uroczy jestem hey!
Zanim się wyspowiadam nagrzeszę ile da rade
Bym później nie żałował, że rozbiłem marmoladę
W piwnicy słoik ten, co dawno dać powinien radę
Okazał się być przykrym kłamstwem a to ma wadę
Wężem będąc przestanę być dziś gadem
Zamiast zostać przy swoim zostanę darmozjadem
I sporządzę listę rzeczy, której strzec będę batem
A na tej liście spiszę grzechy, których wykonać
nie dało radę.
( c.d.n.)
[update: 01.12.08]

Drogie matki spełnijcie sny niedoszłych córek
Zdzierając wstyd z siebie a ze mnie koszule…
Zakręcie się w około i nie stawajcie murem
I pokażcie, że zasłużyłyście na miano szmulek
Teraz poważnie:
Kochane laski bądźcie trudniejsze niż te drewniane
Zamiast łamać bariery opierajcie się jak groch o ścianę
Pamiętajcie, że kręcą nas tylko te trudne a pozostałe
Jak skałę
traktujemy są dla nas nudne jak zastałe
prawo
i lepiej mieć zabawę niż być czyjąś zabawą
po śniadaniu z kawą
on o Tobie zapomina a ten co Cie kocha
kpina
Ten co szlocha drwina
Wolisz tego kretyna
brakujące ogniwo Darwina
Jest w tym święta racja
choć to nie
świąteczna kolacja
Choć dzwonie
I pijacka libacja
Choć gonie
Kolejna permutacja
Cios w skronie
Jak głosu kastracja
Głos tonie
Rap-immatrykulacja
Przed tym się bronie
Nieuchronna przyszłość
Może się uchronię?
(c.d.n)

poniedziałek, 17 listopada 2008

Kampania Wrześniowa

mówią że nie ma ludzi bez poprawek

mówią że każdego czeka taki los

nikt z nich nie ogarnia co jest prawem

każdy z nich przekracza prawo o włos

i każdy mądrzejszy jest od reszty

każdy skromniejszy jest niż ty tez ty!

wszyscy mówią to tylko testy

wynosząc piwnice na podesty

a ja mam znów w lato zapłatę za to

że całą zimę gdzieś się podział kalkulator

i zapijam kawę po raz kolejny herbatą

i nie mogę się wziąć w garść jak ten matoł

szum mam w głowie jak uderzony łopatą

gdy patrze na matmę i kartki z niebieską kratą

szczęście że do przodu fizyka wiem co to atom

znam równanie Schrödingera nie ściągałem mowie katom

5 z informatyki założę druga nasząklasę dot com

w przerwie zdobywania majątku moją rap gatką

siedząc z laptopem przy basenie z jakąś kotką

chwaląc się nową zet szóstką i piękną chatką,

a nie jak Al Bundy martwiąc się żoną, jej matką

cale życie podobnym być tonącym statkom

a może to dla mnie właśnie, wsadzić miedzy baśnie

wszelkie waśnie i spory o lotto sorry właśnie

zacznij lub przestań grac wcale znów błaźnie

nim twe włosy pokryje szary pył chory

nie wiem po co tracę życie na naukę do tej pory

choć to da mi czego może szukam czyli mamony

niekoniecznie właściwie, bo wielka kasę robi się nieuczucie

wielką prawdziwie lub w artystyczny sposób

ciężką pracą zdobyło ją naprawdę niewiele osób

i nic z niej nie mają, są starzy nie korzystają

wszystko przepijają dzieci, są bogate i zepsute

zachowują się jak szmaty i śmieci bo maja za nic

że stary kradł, każdy z nich to panicccczzczczsz

cisza bo nadchodzą doktory, teraz chamska nauka pokory

zaciskam zęby ręce chowam w kieszeń potwory

w myślach szepce jak Conan mieczem do tej pory

lub roponośne zaminowane gruzińskie tory

i robię się niemal jak ruska gwiazda czerwony

gdy gość zadaje pytania i czuje się uwalony

nie dziwie się młodzieży w USA co strzela w szkole

sam zrobiłbym tak samo gdybym tylko miał pistolet

chore myśli nie biorą się z niczego matole

myślisz ze oni są czubkami bo tak chcieli pomyśl!

tu na dole gdzie Eminem zostawił Stanleya

jest takie marchewkowe pole, bananowe studio

ktoś tu w kiblu utknął komuś jest nudno

no trudno ktoś coś krzywo odburknął

a ja mam kartki na których ktoś zostawił gówno

mam je wsadzić do głowy choć za tydzień je zapomnę

nasz system oświatowy produkuje rodziny bezdomne

i zwiększa liczbę ludności na zachodzie

a kampania wrześniowa jest dziś w modzie

znów na lodzie, znów na głodzie znów wbrew modzie

znów chodzę jak nów po płocie i odbijam się w samochodzie

i nie wiem czy zastanowi czy zmartwi to cie

ale kończę pisanie na rzecz nauki w czoła pocie.


wrzesień 2008


poniedziałek, 3 listopada 2008

NoToDupa

tytułem wstępu. nienawidzę blogów. nienawidzę googli.

Dlaczego?
Ponieważ takie strony jak google dają zwykłym śmiertelnikom poczucie wolności w Internecie, poczucie że w łatwy i szybki sposób można zdobyć w Internecie własne zdanie, że można je zdobyć za darmo.

A co z blogami?
Blogi napędzają absurdalne złudzenie że ludzie są świadomi i że własne zdanie posiadają.

Dlaczego to prawda?
Czy zdarzyło Ci się kiedykolwiek że szukając przykładowych majtek w internecie wchodziłeś na różne strony i mimo iż na tych stronach wcale majtek nie sprzedawano widziałeś na nich bannery z majtkami? Takie strony jak http://novem.pl/ zajmują się profesjonalną analizą ruchu w sieci w celach np. marketingowych.

"Za pośrednictwem współpracujących wydawców, dostarczamy naszym klientom określonych akcji internautów. Może to być: wejście na stronę, wypełnienie formularza, zakup produktu."

Czy już wiesz czym zajmuje się google-analytics.com ?
Tysiące skryptów Java w całym internecie zbierają terabajty danych kto, gdzie, co, szukał, pisał, skąd. Większość stron potrafi bardzo dokładnie śledzić które strony odwiedziłeś zanim wszedłeś na ich stronę. Nie wchodząc w szczegóły dzieje się tak gdyż w nagłówku Http jest informacja o twojej poprzedniej oglądanej stronie, nazwa systemu operacyjnego, przeglądarki, info o języku i kilka innych bzdetów.

No dobrze ale co z tego ?
W każdym kraju bez względu na to jaki język wybierasz wyniki wyszukiwania będą inne!
Pomyśl chwilę.... Tak! Są one dobierane wybiórczo dla danego kraju! Jeśli szukasz czegoś z numeru IP (z komputera) w Niemczech otrzymasz inne wyniki niż szukając w Polsce, mimo iż wybrałeś w obu przypadkach "Szukaj na stronach kategorii: język polski".

No dalej nie rozumiem co z tego?
Ano w Chinach jak wiadomo panuje do pewnego stopnia cenzura. Pewne strony internetowe są mniej wygodne. W tym momencie robi się groźnie, gdyż jak mówi internetowe przysłowie (działające w obu kierunkach) "strona której nie można znaleźć na googlach nie istnieje".

Czy wiedziałeś że google w sposób legalny manipuluje wyszukiwaniami w Chinach, że współpracuje przy tym z chińskim rządem (jasne że za pieniądze)?

Czy teraz rozumiesz symbolikę obrazka u góry tej strony?